Czy oddechem można „pobudzić nerw błędny”?
To uproszczenie. W jednym badaniu ludzie po relaksacji czuli się wyraźnie spokojniej, a wskaźnik pracy serca związany z nerwem błędnym nie różnił się istotnie od wyniku po nagraniu porównawczym.
Samopoczucie i to, co mierzy aparatura, nie zawsze idą w parze. Spokój jest prawdziwy, ale nie dowodzi, że zadziałał akurat nerw błędny.
Jeden krok: Po ćwiczeniu zapisz, jak się czujesz, zamiast zgadywać, co zrobił nerw.